Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 marca 2014

Wiosenne oczyszczenie - zielony koktajl


Zielone koktajle ostatnio są na czasie. Ale to, w przeciwieństwie do tłustych mięsnych burgerów czy belgijskich frytek, moda pozytywna i zdrowa. Wystarczy trochę owoców i szpinaku, żeby w kilka minut zmiksować pyszne, oczyszczające śniadanie. A że wiosna już i za oknem, i w kalendarzu, to taka porcja witamin każdemu się przyda!

Składniki (na dwie porcje):
- 1 banan
- 1 kiwi
- plaster ananasa (ok. 4 cm grubości)
- 3 garście drobnych liści świeżego szpinaku
- pół szklanki wody niegazowanej

Przygotowanie:
Obrane owoce i umyte liście szpinaku zmiksuj w kielichu robota kuchennego lub przy pomocy ręcznego blendera. Dolej wodę, kontynuuj miksowanie, aż koktajl będzie jednolity i puszysty. Smacznego!

sobota, 8 lutego 2014

Wegańskie bezglutenowe pankejki



Weekendy są super. Można się wyspać i zjeść leniwe śniadanie. 
A jednak zdarzają się też te zabiegane i wypchane po brzegi. Takie, że wygospodarowanie chociaż kilku minut dla siebie może okazać się wyzwaniem.
W ciągu ostatnich tygodni zdecydowanie moje weekendy właśnie tak wyglądały. Były całkowicie wypełnione przygotowaniami do czegoś, o czym od dawna marzyłam i co wreszcie mogę ogłosić. Już lada moment otwieram własną kawiarnię. Będzie zdrowo, bezmięsnie, wegańsko i bezglutenowo.
W pędzie i wirze planowania nauczyłam się jeszcze bardziej doceniać drobne przyjemności. Jak na przykład te pankejki. Wystarczy zmiksować kilka składników, poświęcić parę chwil na smażenie, a wegańskie, bezglutenowe i bezcukrowe placuszki pozwolą nam odciąć się od codziennego pośpiechu. Choć na chwilę.

Składniki (na ok. 12 placuszków):
- 2 duże banany
- 1/3 szklanki mleka roślinnego
- 2-3 czubate łyżki mąki ryżowej
- ½ łyżeczka cynamonu
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia (osobom z nietolerancją glutenu polecam np. firmę Bezgluten)
- szczypta soli
- olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:
1) Blenderem zmiksuj banany i mleko na masę bez grudek.
2) W misce wymieszaj mąkę, cynamon, proszek do pieczenia i sól. Dodaj do masy bananowej.
3) Dokładnie, ale delikatnie wymieszaj wszystkie składniki, aby się połączyły.
4) Na patelni rozgrzej olej kokosowy. Wykładaj placuszki o średnicy ok. 7 cm i smaż pod przykryciem, na złoto z obu stron. Podawaj same lub z owocami, bakaliami i syropem klonowym. Smacznego!

czwartek, 24 października 2013

Czekoladowo-bananowe smufi z masłem orzechowym



Dzisiaj przepis na jedno z moich ulubionych smufi. Poza oczywistym argumentem „za“, czyli kombinacją banana, czekolady i masła orzechowego, na jego korzyść przemawia również aspekt czysto praktyczny.
Brudzenie rąk w kuchni oczywiście jest super i daje bardzo bezpośredni kontakt z jedzeniem, ale niekoniecznie jest dobrym pomysłem na poranki, kiedy w pośpiechu chcemy przygotować coś, co da nam energię na kilka godzin, a na dodatek będzie zdrowe, smaczne i „na wynos“. Oto ratunek dla wszystkich zabieganych, którzy nie lubią zmywać naczyń.

Składniki:
- 1 banan
- ½ - ¾ szklanki mleka z orzechów laskowych
- 1,5 łyżki masła orzechowego
- 1 łyżeczka kakao
- ew. kilka kostek gorzekiej czekolady

Przygotowanie:
1) Banana obierz i pokrój na kawałki.
2) Zmiksuj blenderem banana i ½ szklanki mleka tak, aby nie było grudek.
3) Dodaj masło orzechowe i kakao, ponownie zmiksuj, żeby otrzymać gładkie smufi. Jeśli chcesz, możesz dodać więcej mleka, ale nie szalej za bardzo, bo to smufi zdecydowanie jest z „tych gęstych“!
4) Jeśli masz czas, stop czekoladę i od wewnątrz ozdób nią ścianki szklanki. Później wlej  smufi i rozkoszuj się perfekcyjnym połączeniem!

niedziela, 8 września 2013

Roślinna tarta z kremem czekoladowym i bananami


Właśnie wróciłam z detoksu połączonego z wegańskimi warsztatami kuchni intuicyjnej.  Mój organizm mówi teraz stanowcze "nie" nie tylko mięsu i nabiałowi, ale też produktom z glutenem. No cóż, skoro intuicja tak podpowiada… to trzeba się jej słuchać :)
W ramach imieninowego prezentu dla mamy, chciałam przygotować zdrowy deser. Szukałam inspiracji w internecie, ale niewiele przepisów do mnie przemówiło. Tu jajka, tu mąka pszenna… Za to na budyń jaglany natknęłam się w tylu miejscach, że nie miałam wyboru! Postanowiłam trochę poeksperymentować i zrobić tartę na surowym spodzie, z niecodziennym czekoladowym kremem i bananem. Jest naprawdę prosta w przygotowaniu, a doprawianie budyniu to świetna okazja, żeby przyzwyczaić się do słuchania naszego wewnętrznego głosu również w kuchni. Dzięki temu w gotowanie wkładamy więcej serca, a przecież w smaku jedzenia czuć nastrój tego, kto je przyrządził.

Do zmiksowania składników na spód potrzebny jest dość porządny robot, ale z powodzeniem można go zastąpić maszynką do mielenia (taak, taką jak do mięsa ;)).


Składniki (na tartę do formy o średnicy ok. 22 cm):
na budyń:
- 500 ml mleka sojowego (Użyłam pół na pół waniliowego i czekoladowego, ale może być też zwykłe. Przy opcji ze standardowym mlekiem sojowym wystarczy dodać trochę wanilii i nieco więcej kakao lub czekolady.)
- 7 łyżek kaszy jaglanej
- 2 łyżki masła roślinnego
- kilka kostek gorzkiej czekolady (3-5)
- 1 łyżeczka kakao (ew. można pominąć i dodać więcej czekolady)
- stewia (do smaku, ja wsypałam 2 łyżeczki)
- sok z 1/2 cytryny

na spód:
- 150 g pestek słonecznika
- 100 g pestek dyni
- 150 g rodzynek
- 100 g suszonych żurawin

na wierzch:
- 2 duże banany
- sok z cytryny do skropienia owoców

dodatkowo:
- tłuszcz do posmarowania formy (oliwa z oliwek lub olej kokosowy)
- suszone owoce lub świeże maliny do dekoracji

Przygotowanie:
1) Kaszę jaglaną zmiel np. w młynku do kawy.
2) Do garnka wlej mleko, dodaj kaszę i tłuszcz. Gotuj, aż masa zacznie gęstnieć
3) Dodaj rozdrobnioną czekoladę, kakao, stewię i sok z cytryny. Gotuj na niewielkim ogniu wciąż mieszając, aż masa będzie miała konsystencję gęstego budyniu. Spróbuj i dopraw do smaku. Ewentualnych grudek możesz się pozbyć przy pomocy ręcznego blendera.
4) Kiedy budyń będzie gęsty, zdejmij go z ognia i odstaw, aby przestygł. Dobrym sposobem na uniknięcie kożucha jest przykrycie budyniu przezroczystą folią tak, aby stykała się ona z jego powierzchnią.
5) Przygotuj spód: pestki słonecznika i dyni zmiel w mikserze. Nie za drobno, żeby nie puściły oleju. Zmielone nasiona powinny przypominać bardzo gruby piach. Dodaj rodzynki i żurawinę i zmiel na lepką masę, którą da się ugniatać podobnie jak modelinę.
6) Formę do tarty posmaruj cienką warstwą tłuszczu i wylep ją masą z bakalii, zarówno na dnie, jak i po bokach.
7) Kiedy budyń nieco przestygnie (może być jeszcze lekko ciepły), przełóż go na spód ciasta i równomiernie rozsmaruj.
8) Banany pokrój w plasterki i wymieszaj z sokiem z cytryny, aby nie ściemniały. Rozłóż owoce na cieście i ozdób je np. bakaliami.
9) Żeby tarta dobrze "związała", dobrze jest wstawić ją do lodówki na min. godzinę. Smacznego!